Sobota, 29 sierpnia 2026
Imieniny: Jan, Sabina, Flora
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Deklaracja Gdańska przyjęta. Rosja wskazana jako główne zagrożenie

Państwa wschodniej flanki przyjęły w Gdańsku wspólną deklarację, w której uznały Rosję za największe zagrożenie dla bezpieczeństwa regionu.
Wideo Deklaracja Gdańska przyjęta. Rosja wskazana jako główne zagrożenie

Szczyt w Gdańsku zakończył się wspólną deklaracją

W Gdańsku odbył się Szczyt Wschodniej Flanki, zorganizowany równolegle z Konferencją Odbudowy Ukrainy. W spotkaniu uczestniczyli przywódcy państw położonych na wschodniej flance Europy oraz przedstawiciele instytucji europejskich. Rozmowy zakończyły się przyjęciem Deklaracji Gdańskiej. W dokumencie wskazano, że Rosja pozostaje największym, bezpośrednim i długoterminowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa, pokoju i stabilności całego obszaru euroatlantyckiego.

Polskę podczas spotkania reprezentował premier Donald Tusk. Obecni byli także prezydenci Litwy i Rumunii oraz premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji. W rozmowach uczestniczyli również przedstawiciele władz unijnych, w tym szefowa Komisji Europejskiej i komisarz odpowiedzialny za sprawy obrony. Głównym celem rozmów była koordynacja działań państw regionu wobec zagrożeń związanych z agresywną polityką Rosji.

"Cieszę się, że kolejny raz wschodnia flanka z pełnym wsparciem Unii Europejskiej pokazała dziś pełną jedność oraz solidarność. Niech to będzie znak ostrzegawczy dla tych, którzy planują coś złego wobec nas"

Donald Tusk, premier

W przyjętej deklaracji państwa sygnatariusze podkreśliły, że bezpieczeństwo wschodnich granic nie może być wyłącznie zadaniem krajów położonych najbliżej Rosji i Białorusi. Zaznaczono wspólną odpowiedzialność całej Unii Europejskiej za ochronę tej części kontynentu. Uczestnicy spotkania wskazali też na konieczność utrzymania silnych więzi transatlantyckich oraz ścisłej współpracy obronnej ze Stanami Zjednoczonymi.

"Polska od lat nalegała, aby obrona wschodniej flanki była odpowiedzialnością całej UE. Dlatego dziś w tym gronie rozmawialiśmy z szefową Komisji Europejskiej i komisarzem ds. obrony"

Donald Tusk, premier

"Nie mamy wątpliwości, że obecność i współpraca z USA dobrze służy bezpieczeństwu Europy i państw wschodniej flanki"

Donald Tusk, premier

Drugi szczyt formatu i ostrzeżenie przed najbliższymi miesiącami

Spotkanie w Gdańsku było drugim szczytem przywódców państw tego formatu. Pierwsze odbyło się w Helsinkach w 2025 roku. Jak podkreślali uczestnicy, utworzenie tej platformy miało umożliwić regularne uzgadnianie wspólnych działań politycznych i obronnych państw najbardziej narażonych na skutki napięć we wschodniej części Europy. Kontynuacja tego formatu została uznana za istotny element przygotowań na kolejne miesiące.

"Ustanowiliśmy ten format wspólnie wraz z krajami flanki wschodniej w zeszłym roku w Helsinkach. W tej chwili spotykamy się po raz drugi i ważne jest, abyśmy kontynuowali te prace"

Petteri Orpo, premier Finlandii

Premier Donald Tusk podczas wspólnego wystąpienia ostrzegał, że sytuacja bezpieczeństwa pozostaje niestabilna. Wskazał, że w najbliższych tygodniach i miesiącach można spodziewać się różnych form eskalacji. Dlatego państwa graniczące z Rosją, Białorusią i Ukrainą chcą działać wspólnie i przygotowywać się jako grupa krajów bezpośrednio wystawionych na ryzyko. W praktyce oznacza to dalszą koordynację decyzji dotyczących obronności, infrastruktury i gotowości państwowej.

"Podzielamy bez wyjątku opinię, że sytuacja jest bardzo niestabilna. Można spodziewać się rozmaitego typu eskalacji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Będziemy chcieli przygotować się jako grupa państw bezpośrednio wystawionych na to ryzyko, bo graniczących z Rosją, Białorusią, Ukrainą"

Donald Tusk, premier

W czasie rozmów podnoszono także znaczenie jedności geograficznej i politycznej całej flanki. Premier Rumunii Nicușor Dan zaznaczył, że współpraca powinna obejmować zarówno północ, jak i południe regionu, a także obszar Morza Czarnego. To sygnał, że państwa uczestniczące w formacie chcą patrzeć na bezpieczeństwo nie tylko przez pryzmat Bałtyku, ale szerzej, jako system powiązanych interesów obejmujących cały wschodni pas Europy.

"Potrzebne są nam mechanizmy niezbędne do planowania i przygotowania obywateli. Robimy coś więcej niż ochrona terytorium. Chronimy zasady, które łączą nasze kraje. Bezpieczeństwo flanki stanowi o naszym bezpieczeństwie. Nie odwlekajmy tego."

Gitanas Nauseda, prezydent Litwy

Wspólne wydatki, projekty obronne i wsparcie dla Ukrainy

Jednym z głównych tematów szczytu były wydatki na obronność. Polska została wskazana jako jeden z liderów pod względem skali nakładów przeznaczanych na obronę i bezpieczeństwo. Podczas spotkania padła informacja, że łączne wydatki Polski na obronę bezpośrednio oraz działania z nią związane mają sięgnąć 7 proc. To poziom, który ma wzmacniać pozycję kraju w relacjach z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi.

"Na obronę bezpośrednio i na rzeczy związane z obroną to będzie 7%, więc udział rzeczywiście bardzo duży, bardzo solidny"

Donald Tusk, premier

Własne dane przedstawiła również Estonia. Premier Kristen Michal poinformował, że w ostatnich sześciu miesiącach podjęto wiele istotnych działań służących wzmacnianiu bezpieczeństwa i obronności, a estońskie wydatki obronne wynoszą 5,4 proc. PKB. To pokazuje, że kraje położone najbliżej potencjalnych zagrożeń przeznaczają na ten cel większą część swoich budżetów niż wiele innych państw europejskich.

"Ostatnie 6 miesięcy to czas podejmowania wielu ważnych działań dla wzmocnienia obronności i bezpieczeństwa. 5,4% PKB to jest poziom wydatków Estonii na obronność"

Kristen Michal, premier Estonii

Komisarz Andrius Kubilius zwrócił uwagę, że to właśnie państwa flanki wschodniej ponoszą największy ciężar inwestycji obronnych realizowanych w interesie całej Europy. Przywołał też program SAFE, z którego 76 mld euro wykorzystują kraje tego regionu. W ocenie uczestników szczytu potwierdza to, że solidarność europejska musi oznaczać nie tylko deklaracje polityczne, ale także konkretne finansowanie i wspólne programy wzmacniania bezpieczeństwa.

"Te kraje przeznaczają największą część swojego PKB na obronność, biorąc odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego regionu. Jeśli spojrzeć na program SAFE, to 76 mld euro z tego projektu wykorzystują właśnie kraje flanki wschodniej. To dzieje się w imię solidarności całej Europy"

Andrius Kubilius, komisarz ds. obrony
  • Szczyt w Gdańsku był drugim spotkaniem tego formatu; pierwsze odbyło się w Helsinkach w 2025 roku.
  • Polska zadeklarowała wydatki na obronę i cele z nią związane na poziomie 7 proc.
  • Estonia poinformowała o wydatkach obronnych na poziomie 5,4 proc. PKB.
  • Komisarz Andrius Kubilius wskazał, że 76 mld euro z programu SAFE wykorzystują kraje wschodniej flanki.
  • Premierzy i prezydenci mówili o zagrożeniach możliwych w najbliższych tygodniach i miesiącach.
  • W spotkaniu uczestniczyli przywódcy Polski, Litwy, Rumunii, Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji oraz przedstawiciele instytucji UE.

W deklaracji końcowej zapisano także dalsze, szerokie wsparcie dla Ukrainy. Ma ono obejmować pomoc wojskową, finansową i polityczną. Państwa uczestniczące poparły również integrację Ukrainy ze strukturami euroatlantyckimi. Obok tego zadeklarowano rozwój wspólnych projektów obronnych, modernizację infrastruktury oraz dalsze zwiększanie wydatków na bezpieczeństwo.

Osobny głos w sprawie działań praktycznych zabrał premier Szwecji Ulf Kristersson. Wskazał, że jego kraj konsekwentnie działa wobec tzw. floty cieni i jednocześnie stoi na straży prawa międzynarodowego. Dodał, że chodzi także o ochronę zasobów morskich znajdujących się na wschodniej flance, zwłaszcza na Morzu Bałtyckim. Według niego potrzebna jest siła, która ma zapewnić pokój, a państwa flanki pokazują, jak taki model wzmacniania bezpieczeństwa realizować w praktyce.

"Szwedzkie władze wciąż działają w sposób zdecydowany wobec floty cieni, podtrzymując prawo międzynarodowe. Bronimy zasobów morskich znajdujących się na flance wschodniej, na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, premier Szwecji

Zakończenie spotkania przyniosło potwierdzenie jedności państw wschodniej flanki oraz pełnego wsparcia ze strony Unii Europejskiej dla działań wzmacniających bezpieczeństwo regionu. Uczestnicy zgodnie wskazywali, że najbliższy okres będzie wymagał dalszej współpracy politycznej, wojskowej i finansowej. Kluczowe znaczenie mają tu zarówno wspólne decyzje strategiczne, jak i konkretne harmonogramy wydatków, inwestycji oraz przygotowań prowadzonych w kolejnych tygodniach i miesiącach.